wtorek, 19 kwietnia 2011

misio

Karteczke tą zaczęłam w styczniu z zamiarem walentynkowym...i jak zwykle nie zdążyłam :P będzie na przyszy rok


Wyszyty z gotowego zestawu dołączonego do TWoCS :)

8 komentarzy:

  1. To nie kłopot, zawsze się przyda, szcególnie,że pięknie wyszła!

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczę, jaki misio słodki. Śliczny i na pewno się przyda na jakąś specjalną okazję.

    OdpowiedzUsuń
  3. na następne Walentynki będzie jak znalazł...;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza karteczka, pogodna i słodka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń