niedziela, 20 maja 2012

Okładka

Przez ostatnie kilka dni wyszywałam kuchenne wzorki i dziś w pośpiechu je zagospodarowywałam. Niestety przez ten pośpiech źle wymierzyłam materiał, musiałam docinać i doszywać, źle zszyłam kawalki materiału i musiuałam pruć, źle odmierzyłam długość i szerokość i wogóle wszystko szło na opak. Kilka razy rzucałam szmatami w kąt z myślą, że kiedy indziej dokończę...problem jednak w tym, że na jutro musiałam mieć gotowe wszystko. Koniec końców wymęczyłam okładkę na segregator z przepisami. To ma być prezent, musze jutro wysłac i mam tylko nadzieję, że będzie na owy segregator pasować :P
Za to niuezmiernie jestem zadowolona z haftu. Po raz pierwszy spróbowałam tej metody, zainspirowana redworkiem...haft w prawdzie wykonany na brązowo, ale kto powiedział że koniecznie musi być czerwony :P Strasznie spodobało mi się obszywanie samymi tylko konturami mam już nawet w planach kilka serwetek, oczywiście na bożonarodzeniowych :P




Zdjęcia troszke ciemne i nie oddają uroku haftu, ale co poradzić u mnie wciąż deszczowo i pochmurnie :P

Pozdrawiam serdecznie i udanego niedzielnego wieczorka życzę...szkoda tylko że w tv nic nie ma :P

11 komentarzy:

  1. ładny, ciekawie wygląda ten hafcik

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wypiekami czytałam Twojego posta , bo od roku przymierzam sie do zakładki ... i boje sie ,że ja sknoce ,bo o ile z haftem sobie radze to z szyciem jestem na bakier.Dlatego podziwiam i troche zazdroszcze.

    OdpowiedzUsuń
  3. okładka na pewno się spodoba, zwłaszcza że hafcik uroczy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. :)) piekne . uwielbiam takie małe uzyteczne drobiazgi :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne ciekawa okładka bardzo mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna okładka :)
    Zapraszam do mnie po wyróżnienia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. I co z tego, że okładka piękna... skoro nie doszła ;( zawaliłaś Madzioszkowa!

    OdpowiedzUsuń
  8. przeca ci pazdzioszkowa mowilam ze nie dojdzie na czas:P moze w poniedzialek bedzie:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak mnie denerwuja te anonimowe komentarze.. czy naprawdę brak odwagi aby się podpisać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ee tam od razu odwagi :P to moja bratowka ona i tak wie ze ja wiem kim ona jest ;)kobieta tajemnicza jest :D

      Usuń