niedziela, 26 sierpnia 2012

Syfcraft Kącik

Ostatnio co otwierałam drzwi mojej szafy to poddawał się po kilku sekundach poszukiwać...wszystko dosłownie z niej wypadało. W końcu podjęłam dojrzałą decyzję, wzięłam się w garść i podjęłam się syzyfowej pracy...jaką jest uprzątnięcie mojego grajdołka :P


Zdjęcia chyba mówią same za siebie :/







no cóż jak to zwykle bywa w połowie sprzątania znudziło mi się i mniej lub bardziej poupychałam wszystko znowu gdzie popadło hehehe

Miłej niedzieli :D

14 komentarzy:

  1. :) Wow! Ile drobiazgów do układania!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po tym co widzę to jesteś idealną kandydatką do Perfekcyjnej Pni Domu :D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. No, ale jesteś na dobrej drodze, wkrótce pewnie się uda:) Powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś wiem na ten temat:D , mam to samo:) może kiedyś nam się uda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko pozazdrościć takiego zajęcia! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. I dlatego ja się nawet nie zabieram za takie porządki :))))
    Super skarby!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. padłam!!! a ja myślałam że ja mam bałagan w swoich pierdółkach hihihi
    trzymam kciuki żeby w końcu Ci się udało to ładnie poukładać

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurcze !! ale sobie bałaganu narobiłas ;) ja tez jiałam taki zapał kiedys odnośnie mojej szafy i tez w połowie powrzucałam wszystko jak leci - poczekam na jakis wiekszy pokój , bo nie ma co w szafi erobic porzadków - i tak sie wszystko nie zmieści ....;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem, że to małe pocieszenie, ale mam tak samo. I bałagan i próby uprzątnięcia go wyglądają podobnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja ci zazdroszczę-poszperałabym w tym bałaganku

    OdpowiedzUsuń
  11. jakbym widziała swoje własne sprzatanie

    OdpowiedzUsuń
  12. @_@
    jak ja bym chciała taki pokój! tyle skarbów!

    OdpowiedzUsuń